 |
Wyróżnienie dla Infusions - firmy Armstrong
wrócił do normalnego życia. Po igrzyskach w kasie miasta zostało sporo pieniędzy, prestiż i wiele nowych obiektów sportowych
Przy ich budowie korzystano z najnowocześniejszych technologii budowlanych. W końcu zarówno dla inwestora jak i producentów dostarczających swoje materiały, olimpijskie obiekty sportowe są sprawą prestiżową.
Bezpieczne sufity
Po lawinie katastrof budowlanych, zaczęto wyjątkowo uważnie przyglądać się temu co mamy nad głową. Nie tylko dachom, ale i
sufitom. Te drugie, do Turynu dostarczyła między innymi firma Armstrong, znana z nowoczesnych i dobrych rozwiązań. – Przy
budowie obiektów sportowych do użytku biathlonistów, wykorzystaliśmy panele sufitowe ORCAL Hook–On. Zostały one zaprojektowane
specjalnie z myślą o pomieszczeniach wieloprzestrzennych – podkreśla Piotr Alwasiak – Dodatkowym atutem paneli Hook–On jest
bezproblemowy demontaż. Pojedyncze elementy można wyjmować bez użycia narządzi, dzięki czemu zapewniony jest łatwy dostęp
do przestrzeni nad sufitem podwieszanym - tłumaczy.
Ale to nie wszystkie atuty sufitów wykonanych z aluminium lub ocynkowanej stali. Są one niezmiernie wytrzymałe i odporne na
uderzenia. Dodatkowo dzięki odpowiednim perforacjom i zastosowaniu specjalnych wkładów, spełniają wysokie wymagania akustyczne,
zarówno w zakresie izolacyjności jak i pochłaniania dźwięku.
Funkcjonalnie, bezpiecznie, a przy okazji po prostu ładnie. Takie budowanie jest prawdziwą sztuką. Podobnie jak zdobywanie
medali… Turyn przeszedł już do historii. Czas zacząć przygotowania do kolejnych Zimowych Igrzysk Olimpijskich. W 2010 spotykamy
się w kanadyjskiej miejscowości Vancouver. Oby było jeszcze lepiej.
|